poniedziałek, 7 listopada 2011

remont, renowacja

To nie tak, że u mnie nic się nie dzieje, że nic nie robię. Macham pędzlem i to dużo ale nie będę pokazywała odnowionych ścian czy pomalowanego stołu w kuchni
Na początek kilka fotek z drobiazgami




nie potrafie zrobić dobrego zdjęcia tego zegara, ma on wygląd postarzonej stali (niestety trochę widać słoje drewna - kiedyś zrobię całość od nowa) 

 szafka przemalowana na szaro


w piwnicy znalazłam stare krzesło, obiłam go zamszem i pomalowałam stelaż

w między czasie młodej trochę przerabiam/szyję  - tutaj uszyta przeze mnie kiecka


3 komentarze:

Lorka pisze...

oj to działasz.. kurcze ja bym pomachała pędzlem ale jakoś przy młodszej nie mogę się zebrać..

jaga pisze...

Piękne obrazki z ażurem.
Wcześniejsze mebelki z turkusem piękne

Jaszmurka pisze...

Ostatnie zdjęcie rządzi! :D ♥

Uwielbiam takie dawanie drugiego życia przedmiotom, cudnie to wszystko wygląda :*