Lorka swoim fioletowym kominem przypomniała mi o super wzorze szydełkowym.
Otulacz powstał w jeden wieczór - noc, zanim entuzjazm opadł
Podszewkę zrobilam z cienkiej czarnej dzianiny koronkowej, kolor włóczki oczywiście mój ulubiony :)
sobota, 3 grudnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)






4 komentarze:
o widzisz:)
fajny wyszedł:)
Fantastyczny. Piękny kolor!
Pozdrawiam ciepło:)
co to za wzór??? jak ściągacz na druty...?
Swietny ocieplacz!
Dziękuję
Asiu jest to słupek nakładany od tyłu, z półsłupkiem tez fajnie wygląda :)
Ocieplacz jest super, mam juz w planach drugi
Prześlij komentarz